Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 20 2014

wiatrnapogode
Nie ma już miejsc, w których jeszcze razem będziemy.
— Miuosh "Bawełna"
Reposted fromseeyousoon seeyousoon viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
Może kiedyś opowiem Ci to wszystko. Usiądziemy w przytulnej kawiarni, przy kawie, a ja już bez żadnych emocji, ale z sentymentem powiem, jak było naprawdę. Opowiem Ci, jak radziłam sobie z każdym dniem i każdym wieczorem. Jak przetrwałam każdą noc i jakim sposobem nie zrobiłam sobie żadnej krzywdy. Opowiem Ci, jak tamowałam łzy płynące z moich oczu i jak rozładowywałam emocje, których było mnóstwo. Zdradzę Ci, jakim sposobem przetrwałam ból odejścia i jak dokonałam tego, że normalnie funkcjonuję. Tak... Kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty, które tak mocno mnie wyniszczyły.
— Aleksandra Romasłowska
Reposted frommodiglovinne modiglovinne viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
Nie boję się obcych.
Bardziej od nieznajomych
przerażają mnie bliscy,
których oczu nie poznaję.
Reposted fromfindmyway findmyway viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
Mogłam wtedy nie wracać. Chociaż nie można używać trybu przypuszczającego w czasie przeszłym. Od tego można umrzeć, poza tym, to nie przystoi rozsądnym ludziom.
— J. Żulczyk
Reposted fromasalluhi asalluhi viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
rozjebało się w drobniutki mak. no to co ja robię? robię makowiec.
a w połowie roboty sobie przypomnę, że ja kurwa nie lubię makowca. 
— n.so.
wiatrnapogode
wiatrnapogode
Zacznij uciekać, a będziesz uciekać zawsze.
— Joanne Harris – Czekolada
Reposted frompieprzycto pieprzycto viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
Żyję nadzieją, że żadna dziewczyna nie będzie w stanie mnie zastąpić. 
— Z.
Reposted fromzyta zyta viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode

Chciałem, żeby całowała mnie tak jak ja ją – chciwie, zachłannie, jak człowiek głodny, nienasycony, lub z łapczywością psa, co zgoniony dopada miski z wodą i nie mogąc się oderwać, chłepcze, chlapiąc na wszystkie strony. Chciałem, by oddawała mi każdy pocałunek, ale też każde muśnięcie ust, oddech przy szyi i każde przytulenie. Od pewnego czasu miałem jednak wrażenie, że oddaje mi coraz mniej, czasami byłem wręcz pewien, że jest już najbardziej zadłużoną dziewczyną na świecie.

— Piotr Adamczyk "Dom tęsknot"
Reposted fromyourtitle yourtitle viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
Jak piła herbatę z cytryną to znaczy, że zapominała. Jak z sokiem malinowym to tęskniła; przy kawie była zakochana.
- czego się napijesz? - zapytał.
- kawy - uśmiechnęła się.
On o tym nie wiedział.
— internetowe
wiatrnapogode
Poszedłem na kawę. właśnie składałem zamówienie, kiedy spostrzegłem starca siedzącego samotnie w kącie.
To była duża kawiarnia, ale miałem wrażenie, że to jest jego miejsce, codziennie. Kelnerka przyniosła mu filiżankę kawy i wtedy dopiero zobaczyłem jego ręce. Maris, on miał najgorszy przypadek paraliżu albo choroby parkinsona, jaki w życiu widziałem - ręce tak mu się trzęsły, że zupełnie nie mógł nad nimi zapanować; nie było mowy o tym, żeby ten człowiek podniósł do ust filiżankę i nie wylał wszystkiego na siebie. Ale on się śmiał ! Jakby miał jakąś wielką sztuczkę w zanadrzu i zaraz chciał ją zademonstrować. Wyobraź sobie, że tymi swoimi trzęsącymi się rękami sięgnął za pazuchę i wyjął słomkę.
- Słomkę?
- Tak! Wielką, długą, żółtą słomkę i wrzucił ją wprost do filiżanki; wiesz, co mi  się najbardziej w tym podobało? Że kiedy pociągnął przez słomkę, rozejrzał się wokoło z tak dumnym uśmiechem, jakby chciał całemu światu ogłosić, że żadne, nawet najbardziej pokrzywione ręce nie są w stanie powstrzymać go od picia kawy. Wiesz, co mnie uderzyło? Że muszę o tym opowiedzieć właśnie tobie - częściowo dlatego, że ostatnio mam ochotę mówienia tobie o wszystkim, ale częściowo dlatego, że ty jesteś moją słomką, Maris. Bez ciebie, wiem to teraz, nie byłbym w stanie..
- Napić się kawy - zachichotała Maris.
- Napić się życia; zanim ciebie poznałem, miałem właśnie takie roztrzęsione ręce.
— Jonathan Carroll – Śpiąc w płomieniu
Reposted frombialy-krolik bialy-krolik viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
I potem - może przede wszystkim potem - będę cię kochał i kiedyś dojdzie między nami do prawdziwych, wyczerpujących wyjaśnień - i wtedy już jakoś dopasujemy się do siebie, zetkniemy właściwymi krawędziami, rozwiążemy łamigłówkę: przeprowadzić z takiego to do takiego to punktu... tak, żeby ani razu... albo - nie odrywając ołówka... albo jeszcze jakoś inaczej... połączymy, przeprowadzimy i powstanie ze mnie i z ciebie ten jedyny w swoim rodzaju nasz wzór, do którego tak tęsknię.
— Vladimir Nabokov, Zaproszenie na egzekucję, tłum. L. Engelking
Reposted fromchaveleh chaveleh viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
    Może pragnę Cię bardziej
Niż ktokolwiek kiedyś pragnął Cię.
     
— Kasia Kowalska - A to co mam
Reposted frompiepszoty piepszoty viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
Boję się. Bezsennych nocy. Zaszklonych oczu. Bolesnych myśli. Dławiących wspomnień. Wypowiadanych szeptem słów. Jego zapachu. Bicia serca. Dawnych, wychodzonych przez nas ścieżek. Przywracającej wszystko muzyki. Spojrzenia. Bezsenności. Jego imienia. Wspólnych fotografii. Wiedzy, jaką dzięki Niemu nabyłam. Noc jest dla mnie ogromnym wyzwaniem.
— yezoo.moblo.pl
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viagwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
Tajemnica polega na tym, by czuć, że jest się komuś potrzebnym. Wtedy człowiek, choćby nie wiem co, zawsze znajdzie siły, żeby sobie poradzić ze wszystkim. Najgorzej, kiedy ktoś się budzi rano i nikogo nie obchodzi, że się obudził. To jest prawdziwe nieszczęście, nie choroby, brak pieniędzy, czy inne sprawy, których ludzie tak się boją.
— Anna Dymna w wywiadzie dla Twojego Stylu (nr 11/2014)
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka
wiatrnapogode
4479 f8c0
"I teraz patrzę na Ciebie, a Ty pytasz, czy nadal mnie obchodzisz, jakbym mógł przestać Cię kochać. Jakbym mógł zrezygnować z tego, co czyni mnie silniejszym niż kiedykolwiek. Nigdy nie odważyłem się dać z siebie dużo innej osobie (...) ale odkąd się poznaliśmy, cały należę do Ciebie. I będę należał jeśli mnie zechcesz."

 — Cassandra Clare
wiatrnapogode
Męskość kojarzy mi się przede wszystkim z pewną siłą. Nie chodzi o siłę fizyczną, tylko o pewną siłę i umiejętność podejmowania decyzji. (...) Męskość to również opiekuńczość, umiejętność zapewniania komuś innemu bezpieczeństwa. Moim zdaniem facet jest męski, kiedy kobieta może się czuć przy nim bezpieczna
— J. L. Wiśniewski, D. Wellman "Arytmia uczuć"
Reposted fromperseweracje perseweracje viagwiazdeczka gwiazdeczka
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl